Koncepcja opodatkowania banków — w formie tzw. bank levy, bank tax czy bank-levy/contribution — zyskała popularność zwłaszcza po globalnym kryzysie finansowym z lat 2007–2008. Celem było:
- zwiększenie odporności sektora finansowego — opodatkowanie banków miało działać jako forma zabezpieczenia publicznych finansów na wypadek przyszłych kryzysów;
- pozyskanie dodatkowych dochodów do budżetu państwa, by pokryć skutki ratunkowych programów, zwiększonych wydatków publicznych lub skumulowanych kosztów kryzysów;
- ograniczenie ryzyka moralnego — banki pobierające wysokie zyski w warunkach sprzyjających stóp procentowych czy marż, były postrzegane jako te, które mogą korzystać z „efektu dobrodziejstwa” (bo w razie problemów mogą liczyć na ratunek), więc podatek miał zmusić je do większej odpowiedzialności.
Zasadniczo istnieją trzy modele opodatkowania banków:
- opodatkowanie aktywów banków,
- opodatkowanie zobowiązań/pasywów (np. depozytów, zobowiązań wobec klientów),
- lub — rzadziej — opodatkowanie zysków lub nadzwyczajnych dochodów (np. z wysokich marż).
Przykłady z Europy i świata
Poniżej kilka wybranych przykładów — ilustrujących, jak różne państwa podeszły do bank tax i jakie miały tego efekty.
🔹 Typowe bank levy w krajach europejskich
Według danych z 2021 roku (i wcześniejszych) kilka państw OECD prowadziło trwałe bankowe opodatkowanie jako część stabilności finansowej.
| Kraj | Rok wprowadzenia | Podstawa podatku | Przykładowa stawka |
| Austria | 2011 | zobowiązania netto (liabilities) pomniejszone o kapitał i chronione depozyty | 0,024 %–0,029 % |
| Francja | 2011 | minimalny kapitał regulacyjny banku (regulatory capital) | 0,0642 % |
| Węgry | 2010 | aktywa netto banku (po odjęciu pożyczek międzybankowych) | 0,15 %–0,20 % |
| Holandia | 2012 | zobowiązania netto (liabilities) pomniejszone o kapitał i depozyty | 0,033 %–0,066 % |
| Szwecja | 2015 | zobowiązania netto banku | 0,05 % (z późniejszą modyfikacją) |
| Wielka Brytania | 2011 | globalny bilans zobowiązań banku (liabilities) netto depozytów chronionych | 0,05 %–0,10 % |
Te kraje obrały strategię długoterminowego, regularnego opodatkowania banków — co miało pomagać w zwiększeniu odporności sektora i budowaniu funduszy awaryjnych, zamiast reagować jedynie w sytuacjach kryzysu.
🔹 Podatki jednorazowe, „windfall tax” i podatki od nadzwyczajnych zysków
Ostatnie lata pokazały też inne podejście — tym razem jako odpowiedź na rekordowe marże banków, rosnące zyski i kryzys kosztu życia. Przykłady:
- W Hiszpania w latach 2022–2023 wprowadzono tymczasowy podatek wynoszący 4,8 % od dochodów netto banków z odsetek i prowizji. Miał zebrać ok. 3 mld euro. Po ogłoszeniu podatku akcje banków spadły o 7–9%, ale w ciągu kilku tygodni rynek się ustabilizował. Do 2023 r. banki Hiszpanii osiągnęły rekordowe zyski.
- W Włochy w 2023 r. wprowadzono podatek w wysokości 40 % od „nadwyżki” zysków z wysokiej marży odsetkowej, z limitem ustawionym na 0,1% całkowitych aktywów banku. Pomimo momentalnego spadku wartości rynkowej banków (–5–10%), sektor ostatecznie się odbudował; w 2024 r. banki wypłaciły dywidendy wyższe niż przed podatkiem.
- W przypadku modelu jednorazowego obciążenia — historycznie w Wielka Brytania (rok 1981) — zastosowano jednorazowy podatek 2,5 % od depozytów bankowych. W krótkim terminie indeksy banków nieco spadły, ale sektor pozostał rentowny, a rynek finansowy Londynu dalej się rozwijał.
Te przypadki pokazują, że opodatkowanie banków w formie jednorazowej lub tymczasowej — szczególnie gdy dotyczy zysków nadzwyczajnych — może działać jako narzędzie fiskalne bez konieczności długofalowej restrukturyzacji sektora bankowego.
Wnioski i lekcje: co z tego wynika
- Banki są odporne — przy zdrowej strukturze finansowej. Nawet po wprowadzeniu podatków bankowych (stałych albo jednorazowych), sektor często się podnosił: banki adaptowały się, a w długim terminie ich rentowność bywała przywrócona. Jak podkreśla autor wspomnianego artykułu, „jeśli środki są ograniczone, a banki zdrowe — długoterminowy wpływ bywa znikomy”.
- Rynki kapitałowe źle znoszą nagłe niespodzianki. W większości przypadków ogłoszenie podatku bankowego — zwłaszcza tymczasowego lub „windfall” — powodowało gwałtowne spadki akcji banków. Jednak te spadki często były krótkotrwałe.
- Model opodatkowania ma znaczenie. Podatek naliczany od aktywów albo zobowiązań (liabilities) — niską stawką, na stałe — wydaje się najbardziej przewidywalny i mniej zaburza funkcjonowania sektora. Z kolei „podatki od zysków nadzwyczajnych” mogą być skuteczne, ale niosą większe ryzyko dla instytucji finansowych, zwłaszcza jeśli nie są dobrze zaplanowane.
- Przejrzystość i czas — kluczowe. Gdy podatek jest dobrze zdefiniowany, transparentny i – co ważne – tymczasowy lub warunkowy, banki i inwestorzy mają czas na dostosowanie strategii. To sprawia, że negatywne skutki są łagodniejsze.
- Polityka fiskalna ≠ stabilność sektora. To, że państwo obciąża banki dodatkowymi opłatami, nie musi oznaczać, że banki staną się mniej bezpieczne. W krajach z bank levy sektor często funkcjonował bez większych kryzysów — o ile regulacje były rozsądne.
Co to oznacza dla Polski?
Jeśli Polska — jak sugeruje to artykuł, który przysłałeś — rozważa wprowadzenie nowego podatku bankowego, doświadczenia zagraniczne wskazują, że:
- dobrze zaprojektowany, przejrzysty i możliwy do przewidzenia podatek bankowy nie musi zniszczyć sektora bankowego,
- najmniejsze ryzyko to podatek typu „bank levy” od aktywów lub pasywów (a nie gwałtowne podatki od zysków),
- jeśli decyzja o opodatkowaniu jest niespodziewana lub nadmiernie drastyczna — może wywołać krótkoterminowy kryzys zaufania, spadki wartości akcji banków i niepewność inwestorów,
- ale — analogicznie do Hiszpanii czy Włoch — sektor potrafi się odbudować i wrócić do rentowności, co pokazuje, że bankom, przynajmniej w krajach rozwiniętych, często udaje się dostosować.
To pokazuje, że polskie władze i regulatorzy — jeśli zechcą wprowadzić podatek — powinni starannie rozważyć formę i skalę opodatkowania, by zminimalizować negatywne skutki dla stabilności sektora, a jednocześnie wykorzystać fiskalne korzyści.