30 Nov
30Nov


Koncepcja opodatkowania banków — w formie tzw. bank levy, bank tax czy bank-levy/contribution — zyskała popularność zwłaszcza po globalnym kryzysie finansowym z lat 2007–2008. Celem było:

  • zwiększenie odporności sektora finansowego — opodatkowanie banków miało działać jako forma zabezpieczenia publicznych finansów na wypadek przyszłych kryzysów;  
  • pozyskanie dodatkowych dochodów do budżetu państwa, by pokryć skutki ratunkowych programów, zwiększonych wydatków publicznych lub skumulowanych kosztów kryzysów;  
  • ograniczenie ryzyka moralnego — banki pobierające wysokie zyski w warunkach sprzyjających stóp procentowych czy marż, były postrzegane jako te, które mogą korzystać z „efektu dobrodziejstwa” (bo w razie problemów mogą liczyć na ratunek), więc podatek miał zmusić je do większej odpowiedzialności.  



Zasadniczo istnieją trzy modele opodatkowania banków:

  • opodatkowanie aktywów banków,
  • opodatkowanie zobowiązań/pasywów (np. depozytów, zobowiązań wobec klientów),
  • lub — rzadziej — opodatkowanie zysków lub nadzwyczajnych dochodów (np. z wysokich marż).  



Przykłady z Europy i świata

Poniżej kilka wybranych przykładów — ilustrujących, jak różne państwa podeszły do bank tax i jakie miały tego efekty.


🔹 Typowe bank levy w krajach europejskich


Według danych z 2021 roku (i wcześniejszych) kilka państw OECD prowadziło trwałe bankowe opodatkowanie jako część stabilności finansowej. 

KrajRok wprowadzeniaPodstawa podatkuPrzykładowa stawka
Austria2011zobowiązania netto (liabilities) pomniejszone o kapitał i chronione depozyty0,024 %–0,029 % 
Francja2011minimalny kapitał regulacyjny banku (regulatory capital)0,0642 % 
Węgry2010aktywa netto banku (po odjęciu pożyczek międzybankowych)0,15 %–0,20 % 
Holandia2012zobowiązania netto (liabilities) pomniejszone o kapitał i depozyty0,033 %–0,066 % 
Szwecja2015zobowiązania netto banku0,05 % (z późniejszą modyfikacją) 
Wielka Brytania2011globalny bilans zobowiązań banku (liabilities) netto depozytów chronionych0,05 %–0,10 % 

Te kraje obrały strategię długoterminowego, regularnego opodatkowania banków — co miało pomagać w zwiększeniu odporności sektora i budowaniu funduszy awaryjnych, zamiast reagować jedynie w sytuacjach kryzysu.


🔹 Podatki jednorazowe, „windfall tax” i podatki od nadzwyczajnych zysków


Ostatnie lata pokazały też inne podejście — tym razem jako odpowiedź na rekordowe marże banków, rosnące zyski i kryzys kosztu życia. Przykłady:

  • W Hiszpania w latach 2022–2023 wprowadzono tymczasowy podatek wynoszący 4,8 % od dochodów netto banków z odsetek i prowizji. Miał zebrać ok. 3 mld euro. Po ogłoszeniu podatku akcje banków spadły o 7–9%, ale w ciągu kilku tygodni rynek się ustabilizował. Do 2023 r. banki Hiszpanii osiągnęły rekordowe zyski.  
  • W Włochy w 2023 r. wprowadzono podatek w wysokości 40 % od „nadwyżki” zysków z wysokiej marży odsetkowej, z limitem ustawionym na 0,1% całkowitych aktywów banku. Pomimo momentalnego spadku wartości rynkowej banków (–5–10%), sektor ostatecznie się odbudował; w 2024 r. banki wypłaciły dywidendy wyższe niż przed podatkiem.  
  • W przypadku modelu jednorazowego obciążenia — historycznie w Wielka Brytania (rok 1981) — zastosowano jednorazowy podatek 2,5 % od depozytów bankowych. W krótkim terminie indeksy banków nieco spadły, ale sektor pozostał rentowny, a rynek finansowy Londynu dalej się rozwijał.  



Te przypadki pokazują, że opodatkowanie banków w formie jednorazowej lub tymczasowej — szczególnie gdy dotyczy zysków nadzwyczajnych — może działać jako narzędzie fiskalne bez konieczności długofalowej restrukturyzacji sektora bankowego.




Wnioski i lekcje: co z tego wynika

  • Banki są odporne — przy zdrowej strukturze finansowej. Nawet po wprowadzeniu podatków bankowych (stałych albo jednorazowych), sektor często się podnosił: banki adaptowały się, a w długim terminie ich rentowność bywała przywrócona. Jak podkreśla autor wspomnianego artykułu, „jeśli środki są ograniczone, a banki zdrowe — długoterminowy wpływ bywa znikomy”.  
  • Rynki kapitałowe źle znoszą nagłe niespodzianki. W większości przypadków ogłoszenie podatku bankowego — zwłaszcza tymczasowego lub „windfall” — powodowało gwałtowne spadki akcji banków. Jednak te spadki często były krótkotrwałe.  
  • Model opodatkowania ma znaczenie. Podatek naliczany od aktywów albo zobowiązań (liabilities) — niską stawką, na stałe — wydaje się najbardziej przewidywalny i mniej zaburza funkcjonowania sektora. Z kolei „podatki od zysków nadzwyczajnych” mogą być skuteczne, ale niosą większe ryzyko dla instytucji finansowych, zwłaszcza jeśli nie są dobrze zaplanowane.
  • Przejrzystość i czas — kluczowe. Gdy podatek jest dobrze zdefiniowany, transparentny i – co ważne – tymczasowy lub warunkowy, banki i inwestorzy mają czas na dostosowanie strategii. To sprawia, że negatywne skutki są łagodniejsze.  
  • Polityka fiskalna ≠ stabilność sektora. To, że państwo obciąża banki dodatkowymi opłatami, nie musi oznaczać, że banki staną się mniej bezpieczne. W krajach z bank levy sektor często funkcjonował bez większych kryzysów — o ile regulacje były rozsądne.  






Co to oznacza dla Polski?

Jeśli Polska — jak sugeruje to artykuł, który przysłałeś — rozważa wprowadzenie nowego podatku bankowego, doświadczenia zagraniczne wskazują, że:

  • dobrze zaprojektowany, przejrzysty i możliwy do przewidzenia podatek bankowy nie musi zniszczyć sektora bankowego,
  • najmniejsze ryzyko to podatek typu „bank levy” od aktywów lub pasywów (a nie gwałtowne podatki od zysków),
  • jeśli decyzja o opodatkowaniu jest niespodziewana lub nadmiernie drastyczna — może wywołać krótkoterminowy kryzys zaufania, spadki wartości akcji banków i niepewność inwestorów,
  • ale — analogicznie do Hiszpanii czy Włoch — sektor potrafi się odbudować i wrócić do rentowności, co pokazuje, że bankom, przynajmniej w krajach rozwiniętych, często udaje się dostosować.



To pokazuje, że polskie władze i regulatorzy — jeśli zechcą wprowadzić podatek — powinni starannie rozważyć formę i skalę opodatkowania, by zminimalizować negatywne skutki dla stabilności sektora, a jednocześnie wykorzystać fiskalne korzyści.




Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.