30 Jan
30Jan


Unia Europejska przygotowuje się do głębokiej reformy systemu finansowania swojego budżetu w nowej perspektywie finansowej 2028–2034. Jej centrum mają stanowić tzw. własne zasoby UE — nowe źródła dochodów, które w praktyce będą działały jak nowe podatki unijne i będą obciążać zarówno przedsiębiorstwa, jak i konsumentów. 


Czym są własne zasoby UE?


Do tej pory budżet UE finansowany jest głównie z:

  • składek państw członkowskich liczonych proporcjonalnie do ich PKB,
  • wpływów z taryf celnych,
  • części podatku VAT pobieranego w krajach członkowskich.



Nowy pakiet własnych zasobów ma częściowo ograniczyć zależność budżetu od tych tradycyjnych źródeł i stworzyć znacznie większe, bardziej stabilne wpływy bezpośrednio dla unijnego budżetu. 


Nowe opłaty i podatki — kto zapłaci więcej?


Według propozycji Komisji Europejskiej z 16 lipca 2025 r. zestaw nowych własnych zasobów obejmuje kilka elementów, które łącznie mogłyby przynieść budżetowi prawie 60 mld euro rocznie. 

Główne z nich to:

  1. ETS – wpłaty z systemu handlu emisjami CO₂
    Część wpływów z systemu (ok. 30%) trafi bezpośrednio do budżetu UE. 
  2. CBAM – opłaty od importu emisji (Carbon Border Adjustment Mechanism)
    Ten mechanizm dotyczy firm importujących towary o wysokim śladzie węglowym i ma wyrównać konkurencję z producentami spoza UE. 
  3. **Opłata od niezebranych elektrośmieci
    Państwa będą odprowadzać kwotę uzależnioną od ilości elektrośmieci, które nie trafiły do recyklingu. 
  4. Podatek akcyzowy od wyrobów tytoniowych (TEDOR)
    Nowa własna zasób powiązany z podatkami akcyzowymi od papierosów i innych produktów tytoniowych, który ma również cele zdrowotne. 
  5. CORE – składka od dużych przedsiębiorstw
    Firmy z rocznym obrotem powyżej 100 mln euro miałyby płacić stałą składkę do budżetu UE. 




Skutki dla firm i konsumentów


Nowe własne zasoby UE oznaczają, że większa część kosztów funkcjonowania Unii będzie pokrywana nie z pieniędzy państw członkowskich, ale z opłat i podatków związanych z działalnością firm oraz konsumpcją. 

  • Dla przedsiębiorstw: nowa składka CORE oraz większe koszty związane z systemami środowiskowymi (ETS, CBAM) mogą oznaczać wyższe obciążenia fiskalne i administracyjne, zwłaszcza dla dużych korporacji funkcjonujących na rynku unijnym.  
  • Dla konsumentów: część nowych opłat — jak np. podatki od tytoniu czy koszt przetwarzania odpadów — zostanie najprawdopodobniej uwzględniona w cenach towarów i usług, co może podnieść koszty dla gospodarstw domowych.  




Cele i kontrowersje reformy


Komisja Europejska podkreśla, że celem zmian jest zwiększenie niezależności budżetu UE, finansowanie transformacji energetycznej, wspieranie konkurencyjności i wzmacnianie bezpieczeństwa europejskiej gospodarki. 

Jednak propozycje budzą gwałtowne dyskusje polityczne i gospodarcze — część ekspertów i przedstawicieli sektora prywatnego ostrzega, że nowe podatki i opłaty mogą obciążyć szczególnie małe i średnie przedsiębiorstwa, a konsumenci odczują to w portfelach. 


Co dalej?


Propozycje własnych zasobów muszą zostać zaakceptowane jednomyślnie przez wszystkie państwa członkowskie UE oraz przez Parlament Europejski, zanim wejdą w życie w nowym budżecie od 1 stycznia 2028 r. 

To oznacza, że przed Unią stoi długa debata i negocjacje, które mogą zmienić kształt finalnego pakietu reform.


Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.