Kryzys naftowy 1973–1974: embargo OPEC, ceny ropy i rola Wenezueli


W latach 1973–1974 światowa gospodarka doświadczyła jednego z najpoważniejszych wstrząsów energetycznych XX wieku. Jego bezpośrednią przyczyną było embargo na eksport ropy naftowej, nałożone przez państwa zrzeszone w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Decyzja ta miała dalekosiężne skutki: gwałtowny wzrost cen surowca, zmiany w globalnych łańcuchach dostaw oraz istotne konsekwencje dla krajów produkujących ropę, w tym dla Wenezueli.


Tło polityczne embarga


Embargo na ropę zostało ogłoszone w październiku 1973 roku przez arabskich członków OPEC, skupionych w organizacji OAPEC (Organization of Arab Petroleum Exporting Countries). Było ono reakcją na wsparcie udzielone Izraelowi przez Stany Zjednoczone i niektóre państwa Europy Zachodniej podczas wojny Jom Kippur. Wstrzymanie dostaw ropy do „nieprzyjaznych” krajów miało charakter politycznego nacisku i pokazało, jak potężnym narzędziem może być kontrola nad surowcami energetycznymi.


Wpływ embarga na ceny ropy


Skutki embarga były niemal natychmiastowe. Cena baryłki ropy naftowej wzrosła z około 3 dolarów w 1973 roku do ponad 12 dolarów w 1974 roku, czyli czterokrotnie w ciągu kilkunastu miesięcy. Dla krajów uprzemysłowionych oznaczało to gwałtowny wzrost kosztów produkcji, inflację oraz spowolnienie gospodarcze, znane dziś jako stagflacja.

Wzrost cen ropy zmienił także sposób postrzegania energii: państwa importujące zaczęły inwestować w oszczędność paliw, dywersyfikację źródeł energii oraz rozwój energetyki jądrowej.


Zamówienia na ropę z Wenezueli


Wenezuela, choć była członkiem OPEC, nie należała do krajów arabskich i nie uczestniczyła bezpośrednio w embargu wobec USA i Europy Zachodniej. Dzięki temu stała się atrakcyjnym dostawcą ropy dla państw dotkniętych ograniczeniami. W rezultacie wzrosło zapotrzebowanie na wenezuelską ropę, a zamówienia z tego kraju zwiększyły się, zwłaszcza ze strony Stanów Zjednoczonych, które od dawna były jednym z głównych odbiorców jej surowca.

Wyższe ceny ropy oznaczały dla Wenezueli znacznie większe wpływy z eksportu, nawet bez radykalnego zwiększania wydobycia. Dochody państwa gwałtownie wzrosły, co w krótkim okresie stworzyło wrażenie trwałego dobrobytu.


Konsekwencje embarga dla Wenezueli


Dla Wenezueli kryzys naftowy przyniósł zarówno korzyści, jak i długofalowe problemy. Do najważniejszych konsekwencji należały:

  1. Wzrost dochodów państwa
    Skok cen ropy przełożył się na rekordowe wpływy budżetowe. Rząd mógł finansować ambitne programy społeczne, inwestycje infrastrukturalne oraz rozbudowę sektora publicznego.
  2. Nacjonalizacja sektora naftowego
    W 1976 roku, częściowo pod wpływem sukcesu OPEC i wysokich cen, Wenezuela znacjonalizowała przemysł naftowy, tworząc państwowy koncern PDVSA. Decyzja ta miała wzmocnić kontrolę kraju nad własnymi zasobami.
  3. Uzależnienie gospodarki od ropy
    Napływ petrodolarów osłabił inne sektory gospodarki. Rolnictwo i przemysł przetwórczy traciły na znaczeniu, a państwo coraz bardziej uzależniało się od jednego surowca.
  4. Podatność na przyszłe kryzysy
    Model rozwoju oparty niemal wyłącznie na eksporcie ropy sprawił, że w kolejnych dekadach Wenezuela stała się wyjątkowo wrażliwa na spadki cen surowca. Problemy te ujawniły się szczególnie dotkliwie w XXI wieku.




Podsumowanie


Embargo na ropę w latach 1973–1974 było momentem przełomowym w historii globalnej energetyki. Drastyczny wzrost cen pokazał siłę OPEC i zmienił relacje między producentami a konsumentami ropy. Dla Wenezueli był to okres krótkotrwałego boomu gospodarczego, wynikającego ze wzrostu zamówień i cen surowca, ale także początek strukturalnych problemów związanych z nadmiernym uzależnieniem od eksportu ropy naftowej. Kryzys ten do dziś pozostaje ważną lekcją na temat ryzyk wynikających z oparcia gospodarki na jednym strategicznym zasobie.